znaki drogowe produkcja - zapory - sygnalizatory -
myœlê, ¿e powinna byæ im dana szansa.” “Zgoda, ” powiedzia³a Professor Sprout, ju¿ œpiesz¹c siê w kierunku drzwi.“Spotkamy siê w Wielkiej Sali w ci¹gu dwadziestu minut z moim Domem.” A poniewa¿ uprawia³a jogging szybko znalaz³a siê poza zasiêgiem ich wzroku, mogli tylko s³yszeæ jej szemranie, “Tentacule, Diabelskie Sid³a . And Snargaluff pods...tak, chcia³bym zobaczyæ, jak œmiercio¿ercy walcz¹ z nimi.”” Mogê dzia³aæ st¹d, ” powiedzia³ Flitwick, i pomimo ¿e ledwie widzia³ z t¹d, wycelowa³ swoj¹ ró¿d¿k¹ przez rozbite okno i znaki drogowe produkcja zacz¹³ mamrotaæ skomplikowane zaklêcia.Harry s³ysza³ dziwny rozdzieraj¹cy ha³as jakby Flitwick skierowa³ si³ê
wiatru w stronê ziemi. “Profesorze, ” powiedzia³ Harry, zbli¿aj¹c siê do ma³ego mistrza czarów.“Profesorze, przepraszam za przerwanie, ale to jest wa¿ne. Czy ma pan jakikolwiek pomys³ gdzie mo¿e byæ ukryty diadem Ravenclaw?”Protego Horribillis -- diadem Ravenclaw?” pisn¹³ Flitwick. "Ma³a dodatkowa m¹droœæ nigdy nie idzie na marne, Potter..., ale myœlê, ¿e w tej sytuacji by³oby to nadu¿ycie! !” mia³em tylko na myœli --- wiesz, gdzie to jest? Czy zapory kiedykolwiek towidzia³es?”
"Zobaczy³eœ to!” Odk¹d siêgam pamiêci¹ nikt tego nie widzia³! Zosta³o to stracone bardzo dawno, ch³opcze.” Harry czu³ mieszaninê zdesperowania, rozczarowania i paniki. Czym wiêc
by³ Horkruks?
powinnismy spotkac sie z toba i osobami z ravenclawa w wielkiej Sali Filius!!! - powiedzia³a Professor McGonagall, kiwaj¹c, by Harry i Luna, poszli za ni¹. W³aœnie dotarli do drzwi, kiedy Slughorn zachrz¹ka³. Moje s³owo - wydysza³. Zacz¹³ bladn¹æ i pociæ siêpod morsim w¹sem. "...! Nie jestem pewny czy to jest m¹dre sygnalizatory posuniêcie,Minevro. On z pewnoœci¹ znajdzie wejœcie, a kto bêdzie próbowa³ opóŸniæ jego przybycie znajdzie siê w powa¿nym niebezpieczêstwie. najpowa¿niejszym niebezpieczeñstwie. "Bêdê oczekiwa³a ciebie i Œlizgonów w Wielkiesj Sali po dwudziestu minutach. ” powiedzia³a Profesor McGonagall.
"Jeœli chcesz odejœæ ze swoimi
studentami, nie zatrzymamy ciê. Ale, jeœli ka¿dy z nas usi³uje sabotowaæ i wzi¹æ sprawy w swoje rêce, Horacy, bêdziêmy siê pojedynkowaæ,by zabiæ.
"Minerva!” zawo³a³, os³upia³y. Zbli¿a siê czas, by dowiedzieæ siê o lojalnoœci Slithelinu! przerwa³a mu Professor McGonagal. "PójdŸ wymiar sprawiedliwoÅ›ci i obudŸ swoich studentów, Horacy.” Harry nie zosta³,by patrzeæ jak Slughorn tryska œlin¹. Razem z Lun¹ poszli za Profecor McGonagall i stanêli po œrodku korytarza podnosz¹c ró¿d¿kê. "Piertotum --och, (...), Filch, nie teraz --” cz³owiek w podesz³ym wieku, dozorca w³aœnie przyszed³ utykaj¹c, krzycz¹c "Studenci nie w ³ó¿kach! Studenci na korytarzach!”Oni spodziwaj¹ siê ciebie
jako ra¿¹cego idioty! ["They're supposed to be you blithering idiot!”
"] - krzycza³a Mc Gonnagall. - Teraz idŸ i zró coœ sensownego. ZnajdŸ Irytka! - Irytka? sprawiedliwość - wymamrota³ Filh tak jakby nigdy wczeœniej nie s³ysza³ tego imienia.
- Irytka, g³upcze, Irytka! Nie narzeka³eœ przypadkiem na niego przez ostatnie æwieræ wieku? IdŸ i znajdŸ go.
Filch niew¹tpliwie pomyœla³, ¿e profesor McGonagall odesz³a od zmys³ów, odkuœtyka³, przygarbiwszy ramiona, mamrocz¹c pod nosem.
-A teraz ---Piertotum Locomator! - krzycza³a profesor McGonagall. I wszêdzie wzd³u¿ korytarza pomniki i zbroje zeskoczy³y ze swoich postumentów, i po dudni¹cych echem hukach
na piêtrach wy¿ej i ni¿ej, Harry wiedzia³, ¿e wszystkie pozosta³e w ca³ym ustawy zamku zrobi³y to samo. “Hogwart jest zagro¿ony!” krzycza³a profesor McGonagall. “Ludzie granic, chroñcie nas, wype³nijcie swoj¹ powinnoœæ wobec szko³y!” Stukaj¹c i wrzeszcz¹c, armia ruchomych statu³ przesz³a obok Harry’ego, niektóre mniejsze, inne wiêksze ni¿ ¿ywi ludzie. By³y te¿ zwierzêta i szczêkaj¹ce zbroje wymachuj¹ce mieczami i kolczastymi kulami na ³añcuchach.
-Teraz, Potter - powiedzia³a McGonagall - by³oby lepiej, gdybyœ ty i panna Lovegood wrócili do waszych przyjació³ i przyprowadzili ich do Wielkiej Sali --- Powinnam obudziæ innych Gryfonów.” Wyszli na szczytnastêpnych schodów, Harry
wymiar sprawiedliwości - sprawiedliwość - ustawy -
|